Ankieta



A A A

Zatrudnienie w handlu na tle innych działów gospodarki

Kształtowanie zatrudnienia w handlu wewnętrznym ściśle wiąże się z rozwojem całej gospodarki oraz konkretnych relacji, jakie występują na rynku pracy między podażą siły roboczej a preferencjami różnych działów gospodarki. Przez długi okres handel niedostatecznie inwestował w czynniki pracy. Wychodzono z założenia, że podstawowym problemem w okresie wielkich napięć rynkowych jest towarowa struktura rynku oraz stopień jego zrównoważenia z punktu widzenia ogólnego i branżowego. Z tych powodów ustalane priorytety zatrudnienia, a także kierowane środki inwestycyjne, powiązane były przede wszystkim ze sferą wytwarzania dóbr materialnych. Do 1970 r. można mówić o swoistej huśtawce zatrudnienia w handlu w zależności od liczby czasowo wolnych rąk do pracy w danym okresie oraz potrzeb pozostałych działów gospodarki. Dynamika zatrudnienia w innych działach gospodarki narodowej (oprócz handlu) kształtowała się w granicach 27%, tempo zaś wzrostu zatrudnienia w handlu w latach 1965—1972 wynosiło 15,6%. Ogólny stan zatrudnienia w handlu wewnętrznym w 1972 r. wynosił 887,5 tys. osób (w przeliczeniu na pełne etaty). W porównaniu z przeciętną liczbą zatrudnionych w 1971 r. (839,8 tys. osób) wzrost wynosił 47,7 tys. osób, czyli 5,7%, i był znacznie wyższy niż w latach ubiegłych.

Przyrost zatrudnienia w poszczególnych latach dokonywał się przede wszystkim w handlu detalicznym. Na następnym miejscu wzrastało zatrudnienie w działalności pomocniczej, co jest związane z tworzeniem ekip remontowo-budowlanych zajmujących się rozbudową i modernizacją sieci handlowej. Wyznacznikiem przemian, jakie powinny następować obecnie i w przyszłości w zatrudnieniu w handlu wewnętrznym są zwiększające się zadania handlu.

Warto zwrócić uwagę na niekorzystne wielkości zatrudnienia w naszym handlu w porównaniu z innymi krajami socjalistycznymi. Jeśli za punkt porównań przyjąć liczbę mieszkańców przypadających na jednego pracownika tej gałęzi, to w poszczególnych krajach wskaźnik ten kształtował się następująco (1970 r.): w Bułgarii 180 mieszkańców na jednego pracownika handlu detalicznego, w Czechosłowacji 71 mieszkańców, w Jugosławii 95, na Węgrzech 75, w NRD 58, w Polsce 96. Wskaźnik ten wyraża nie tylko stopień obciążenia pracowników handlu wielkością kontaktów z nabywcami, ale także racjonalność poziomu usług handlowych mierzoną czasochłonnością usług, dostępnością sieci handlowej, asortymentacją sieci detalicznej, formą obsługi, czasem pracy sklepów, informacyjnością obsługi.

Polska w tych porównaniach nie wypada korzystnie. Obraz byłby niepełny, gdyby nie podkreślić, że w latach 1965—1970 liczba mieszkańców na jednego pracownika handlu detalicznego poważnie się zmniejszyła w poszczególnych krajach, np.: w Czechosłowacji z 84 do 71, w Jugosławii ze 112 do 85, na Węgrzech z 80 do 75, w NRD z 85 do 58, w Polsce ze 109 do 96. W Polsce w 1972 r. wskaźnik ten wzrósł i wynosił 99, co oznacza, że nie dokonano w zakresie poprawy stanu zatrudnienia żadnego postępu. Wynikało to z obiektywnych możliwości, jakie stwarzał rynek pracy w innych dziedzinach gospodarki, a także z limitowania zatrudnienia.